Analytics

English blog

Snufkin - my blog in English

Hello English speakers , My blog is in Polish and it will stay that way. You can use the Google translate widget provided. This said, I have...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przełęcz Dukielska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przełęcz Dukielska. Pokaż wszystkie posty

15 lip 2020

GSB - Etap 7: Szczyt Dnia - Cergowa

Szczytem Dnia etapu 7 Wisłoczek - Chyrowa zostaje Cergowa 716m n.p.m.
Z oddali Cergowa wygląda, jakby z jednej strony ktoś ją ugryzł.

Beskid Niski, góra niewysoka, ale część podejścia taka, że gdybym nie miał kijków to wchodziłbym na czworakach. Bardzo strome i dodatkowo wyślizgane błoto. W pewnym momencie ręce oparte na kijkach a nogi jadą do tylu. Każdy krok wymagał przemyślenia. Na szczycie byłby ładny widok (jest drewniana platforma widokowa) gdyby nie chmura zawieszona nad górą.

Grzbiet szczytowy dość długi. Porośnięty lasem. Przyjemny spacer po mozole wejścia na krótkie, ale dające w kość zbocze. Unikam przesady, ale to podejście to ściana płaczu. Zdjęcia podejścia nie mam, obie ręce i głowa zajęte były utrzymaniem się w pionie.



(zdjęcie Bogdana)


GSB - Etap 7: Wisłoczek - Chyrowa

Post w ramach opisu mojego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego w 2020.

Druga wizyta w Wisłoczku. Nocleg, bardzo wczesne śniadanie i o 5:45 jesteśmy już na trasie. Do pokonania 32km. Dla mnie trochę bariera mentalna, bo wcześniej jeszcze nigdy tyle w górach nie przeszedłem. 


Początek w Studenckiej Bazie Namiotowej Wisłoczek. My mieliśmy komfort noclegu u przyjaciół, w bazie cicho budzi się dzień. Początek szlaku to błotnista droga w lesie. Idziemy w stronę Rymanowa, niewielkiej miejscowości uzdrowiskowej. Przed zejściem do miasteczka widzimy kolekcję rzeźb miejscowego artysty - rzeźby przedstawiają symbolicznie trzy narody zgodnie mieszkające w Beskidzie Niskim przez wieki - Polak, Łemko i Żyd.




W Rymanowie Zdrój zaczyna padać, nic wielkiego, jesteśmy przygotowani. Szlak prowadzi w górę, by za chwilę zejść do kolejnego uzdrowiska - Iwonicza Zdrój. Urocza miejscowość, zadbana. Uwagę zwracają domy pewnie z początków XXw, a może i XIX-wieczne. Ładnie odrestaurowane centrum z pijalnią wód mineralnych. Więcej w poście "Literka Sponsor" - będzie nią "I" jak Iwonicz Zdrój.


Przestaje padać, idziemy dalej. Niestety, szlak prowadzi szosą. Dość długi odcinek z Iwonicza przez Lubatową do podnóża góry Cergowa. Dobrze, że po deszczu jest chłodno. Bez zbędnych postojów łykamy kolejne km i wreszcie wchodzimy w las u podnóża Cergowej. Ścieżka znowu bardzo błotnista. Początkowo dość łagodna, ale tuż przed szczytem przechodzi w "ścianę płaczu". Trochę gór już pokonałem i jestem ostrożny w opisach, ale tamto podejście zapamiętam na długo. Więcej w osobnym poście (Cergowa zostanie szczytem dnia). Na szczycie wieża widokowa, ale jesteśmy w chmurze, więc i tak nic nie widać.



Zejście z drugiej strony dużo łagodniejsze. Ale chyba mało uczęszczane, bo na końcu musimy się przedzierać przez gęste chaszcze.Chodzę w góry w długich spodniach, więc kończy się tylko na paru zadrapaniach na rękach.

Szlak schodzi do Przełęczy Dukielskiej (a konkretnie Nowej Wsi), która jest najniższą przełęczą (500m n.p.m.) w głównym grzbiecie Karpat. Przez przełęcz przechodzi ruchliwa DK19, tzw "Trakt Węgierski", prowadząca do przejścia w Barwinku.


Szlak skręca w prawo, w las i pod górę. Dochodzimy do pustelni katolickiego św. Jana z Dukli (nie wiedziałem o istnieniu takiegoż). Pustelnia nas nie interesuje, ale źródełko i owszem. Krystaliczna i oczywiście bardzo zimna woda uzupełnia nasze bidony.




Z drugiej strony lasu i niewysokiej Czystyny schodzimy do Chyrowej. Wioska wzdłuż jednej ulicy. Nocleg w Schronisku pod Hyrową. I tu uwaga - "H" to nie błąd, taka jest pisownia. Dlaczego? O tym w kolejnym odcinku (GSB etap 8a).

Podsumowanie:

Data: 20.06.2020
Długość: 31,9km
Suma podejść: 1428m
Suma zejść: 1427m
Mój czas przejścia: 10:30 (liczę brutto, łącznie z postojami)
Szczyt dniaCergowa, 716m n.p.m. 
Literka - sponsor odcinka: Z jak  Zdrój

<<< Etap 6 ---------- Etap 8a >>>

Post w ramach opisu mojego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego w 2020.