Analytics

English blog

Snufkin - my blog in English

Hello English speakers , My blog is in Polish and it will stay that way. You can use the Google translate widget provided. This said, I have...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ustroń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ustroń. Pokaż wszystkie posty

4 wrz 2020

Beskidy z Katowic w 1 dzień: cz. 4 - Czantoria - Soszów

Znajoma poprosiła mnie o pomoc w wytyczeniu kilku propozycji tras na jednodniowe wycieczki w górach. Trasy muszą spełniać szereg założeń:

  • dojazd komunikacją publiczną z Katowic
  • czas trwania, łącznie z dojazdem < 12h (pies w domu)
  • trasa łatwa, dla osób, które dawno nie chodziły po górach
  • ładne widoki
  • schronisko opcjonalne
Dodałem dodatkowe założenia:
  • wyjazd dopasowany do weekendowego rozkładu jazdy
Wycieczki "dla początkujących":
  • jeśli jest schronisko, przeznaczam 1h na postój
  • do czasu przejścia z mapa-turystyczna.pl dodaję 20%

Wycieczka "dla średnio-zaawansowanych":
  • jeśli jest schronisko, przeznaczam 45min na postój
  • do czasu przejścia z mapa-turystyczna.pl dodaję 10%

Trasa #4 - Ustroń Polana - Czantoria - Soszów - Wisła

(wycieczka dla "początkujących")

Wyjazd

Pociąg Katowice: 7:31 (Koleje Śląskie) - Bielsko-Biała Główna: 8:20 - autobus zastępczy 8:27 - Ustroń Polana 9:16

Bilet kupujemy na całą trasę, autobus zastępczy jest wygodnie skomunikowany

Trasa

Ze stacji kolejowej Ustroń Polana przechodzimy na drugą stronę ulicy, gdzie znajduje się dolna stacja kolejki na Czantorię (trasa miała być łatwa, więc wjeżdżamy). Kupujemy bilet w jedną stronę (20zł). Z górnej stacji kolejki idziemy krótkim podejściem na szczyt Czantorii Wielkiej czerwonym szlakiem - jest to część Głównego Szlaku Beskidzkiego. Z Czantorii kontynuujemy szlakiem czerwonym wzdłuż granicy polsko-czeskiej, najpierw mocno w dół, potem w większości płasko (szlak grzbietowy) aż do schroniska na Soszowie. Tam zatrzymujemy się na posiłek.

Zostawiamy szlak czerwony i schodzimy szlakiem niebieskim do Wisły Uzdrowisko PKP (w lewo, patrząc od strony szlaku, którym tu przyszliśmy - jeśli pójdziemy w drugą stronę, skończymy w czeskim Nydku...)

Schronisko: Soszów

Czas przejścia, łącznie z odpoczynkami: ok. 5h + 30min na kolejkę

Powrót

Autobus zastępczy Wisła Uzdrowisko 15:49 - Bielsko-Biała Główna 17:15 - pociąg 17:24 - Katowice 18:27 (Koleje Śląskie). 

Bilet kupujemy na całą trasę, autobus zastępczy jest wygodnie skomunikowany

Całkowity czas wycieczki: 10:30h

11 sie 2020

GSB - Etap 21: Stożek - Ustroń

Post w ramach opisu mojego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego w 2020.

No to koniec. Jeszcze 20km i czerwona kropa!

Muszę się mentalnie przygotować - po zejściu z Czantorii będzie Ustroń Polana. Prawie koniec, ale trzeba jeszcze wejść na Równicę i zejść do Ustronia.

Wstałem w sam raz na wschód słońca, budząc po drodze GSB-owiczów śpiących w przedsionku schroniska. Na taki spektakl warto się obudzić:



Schronisko na Stożku oferuje śniadania od 8:00. Szkoda czasu - wychodzę 6:45 i po godzinie docieram na Soszów. Tu pani otwiera bufet o 7:50 więc jestem w sam raz na śniadanie (to w sam raz było zaplanowane)



Teraz Czantoria. Ale wcześniej domek królewny Śnieżki ;-)


Na Czantorii sporo ludzi, szybka fotka i schodzę. Nie lubię tego zejścia. Nieprzyjemnie strome. Dobrze, że jest sucho. I dobrze, że czerwony szlak chowa się w lesie. 




No i Ustroń Polana. Prawie koniec, z naciskiem na prawie. Nie wiem po co jeszcze Równica, ale skoro jest to idę - nie mam problemów z motywacją. 

Ale nam problem z upałem. Wczoraj miałem patelnię na dużo trudniejsze wejście pod Baranią Górę a wszedłem 45min przed czasem z mapy. Tu już nawet nie patrzę na mapę - idę mozolnie w górę. Upał, asfalt i samochody dają się we znaki. 

Na szczycie szybkie lody (ostatni etap, daję sobie dyspensę) i zaczynam schodzić. Najpierw jest stromo, potem się wypłaszcza. Po drodze zabieram wodę ze źródełka przy polowym ołtarzu gdzie spotykali się Ewangelicy za panowania Habsburgów. Mam nadzieję, że w naszym kraju Wierzący Inaczej niż życzy sobie władza nie będą musieli chować się po lasach. 


Wreszcie Ustroń i Czerwona Kropka. To już koniec nie na już nic (tzn jest bus Kolei Śląskich do Bielska, potem pociąg do domu). Za rok wracam pod czerwoną kropkę i idę w drugą stronę. Całość. 

 

The end. Hasta el proximo año, GSB!



Podsumowanie:

Data przejścia: 11.08.2020
Długość: 20,7km
Mój czas przejścia: 6:15h (brutto, łącznie z postojami)
Suma podejść: 896m
Szczyt dnia: Wielka Czantoria, 995m n.p.m.
Literka sponsor odcinka: K jak Koniec i Kropka

<<< Etap 20 ---------- 

Post w ramach opisu mojego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego w 2020.